Motor Lublin

Foto: Łukasz Wójcik / Motor Lublin

Motor Lublin w sobotę, 28 lutego, podejmował na Motor Lublin Arenie Koronę Kielce w ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0 po bramkach Ndiaye oraz Karola Czubaka.

Motor Lublin objął prowadzenie w 18. minucie po bramce Ndiaye. Kilka minut później sędzia pokazał mu żółtą kartkę, która eliminuje go z gry w kolejnym meczu. Drużyna z Lublina zmierzy się wtedy z Górnikiem Zabrze, a brak strzelca gola z pewnością osłabi zespół.

W 35. minucie wynik na 2:0 podwyższył Karol Czubak. Było to jego 13. trafienie w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy, dzięki czemu zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych napastników ligi.

Bohaterem Motoru Lublin w tym meczu był bez wątpienia bramkarz Ivan Brkić, który popisał się wieloma udanymi interwencjami i dzięki nim pomógł drużynie zachować czyste konto.

Trener Mateusz Stolarski po meczu z Koroną Kielce:

Ciężko zapracować na zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie. Po pięciu spotkaniach na wiosnę mamy trzy wygrane. To 75 procent tego, co zrobiliśmy jesienią, i jestem z tego bardzo zadowolony.

Dzisiaj pierwsza połowa, poza pierwszymi ośmioma minutami, stała na wysokim poziomie. Udokumentowaliśmy ją dwoma bramkami. Cieszy również czyste konto i zdobycie już 30 punktów na tym etapie rozgrywek. To duża i ważna liczba.

Teraz skupiamy się na tym, żeby przez dwa dni się cieszyć. Drugie zwycięstwo z rzędu daje ku temu powody. To buduje atmosferę w zespole i wokół klubu. Buduje też motywację przed kolejnym meczem u siebie, bo już za tydzień zagramy z Górnikiem Zabrze. Będziemy szukać swoich szans, żeby wygrać to spotkanie.

Dziękuję kibicom za liczne przybycie i duże wsparcie, które nam pomogło. Dzisiaj po raz kolejny za swoimi plecami czułem gorący doping. To nakręcało zawodników.

 

czytaj też: Pogoń Szczecin pnie się do góry. Dwa zwycięstwa z rzędu.

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *