Pogoń Szczecin tylko remisuje. Śląsk Wrocław z punktem.
Fot. pogonszczecin.pl / Łukasz Fuks
Pogoń Szczecin zremisowała 1:1 ze Śląskiem Wrocław we Wrocławiu. Ostatnia drużyna sprawiła „Portowcom” niespodziankę i urwała punkty drużynie, która wygrała każdy mecz w tym roku, do czasu ostatniego meczu z Lechem Poznań. Pogoń Szczecin zajmuje obecnie 4. miejsce i jeśli Legia Warszawa wygra z Motorem Lublin, a Cracovia pokona Radomiaka Radom to Pogoń spadnie na 6. miejsce. Śląsk Wrocław w dalszym ciągu okupuje ostatnie miejsce w lidze.
PIERWSZA POŁOWA
Musieliśmy chwilę poczekać z rozpoczęciem spotkania, ponieważ w jednej z bramek odnaleziono dziurę, którą trzeba było naprawić. Pierwsza połowa obfitowała w kilka groźnych i ciekawych sytuacji. Pogoń Szczecin i Śląsk Wrocław mieli swoje okazje. Najczęściej przy bramce rywala był Efthymios Koulouris. Żółtą kartką w 27. minucie został napomniany Fredrik Ulvestad. W pierwszej odsłonie meczu nie oglądaliśmy żadnych bramek.
DRUGA POŁOWA
W drugiej połowie inicjatywę przejął Śląsk Wrocław, który zdobył pierwszego gola w tym meczu. W 49. minucie piłkę do siatki wpakował Assad Al Hamlawi i gospodarze prowadzili 1:0. Nie musieliśmy długo czekać na kolejnego gola, ponieważ Pogoń Szczecin w 58. minucie doprowadziła do remisu za sprawą gola Efthymiosa Koulourisa, który umocnił się na czele najlepszych strzelców tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Gdyby nie świetne interwencje bramkarza gości, czyli Valentina Cojocaru, to Śląsk Wrocław mógłby wygrać ten mecz. Do końca meczu nie oglądaliśmy już żadnych bramek i spotkanie zakończyło się remisem.
Następny mecz Pogoni Szczecin to domowe spotkanie z Cracovią, które odbędzie się 14 marca. Śląsk Wrocław uda się natomiast 15 marca do Mielca na mecz z tamtejszą Stalą.
Czytaj też: Motor Lublin – Legia Warszawa (zapowiedź meczu)
