Hetman Zamość pewnie pokonał Tomasovię.

0
Hetman Zamość Tomasovia

Fot. Karol Iwon

W niedzielę, 2 listopada, Hetman Zamość rozegrał derby z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Spotkanie w ramach 13. kolejki IV ligi zakończyło się pewnym zwycięstwem drużyny z Zamościa 3:0. Bramki dla Hetmana zdobyli Rodion Serdiuk, Dominik Skiba oraz Mikołaj Kosior.

Wynik meczu został otwarty już w 10. minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Yaroslava Yampola bramkę zdobył obrońca Hetmana, Rodion Serdiuk. Drugiego gola w spotkaniu, w 34. minucie, zdobył z rzutu karnego Dominik Skiba. Jedenastkę wywalczył wcześniej Serdiuk, autor pierwszego trafienia. Gol z „jedenastki” był dla Skiby 17. bramką w tym sezonie, co czyni go wiceliderem klasyfikacji strzelców. Na jej czele znajduje się Bartłomiej Bułhak z Ruchu Ryki, który ma na koncie 18 trafień. Wynik spotkania na 3:0 ustalił w 68. minucie Mikołaj Kosior.

Hetman Zamość po zwycięstwie z Tomasovią ma na swoim koncie już 37 punktów i wciąż utrzymuje pozycję lidera IV ligi. Drużyna Łukasza Gieresza w dodatku może pochwalić się zarówno najlepszą ofensywą, jak i defensywą w lidze. Hetman w 13 meczach tego sezonu zdobył 48 bramek, tracąc zaledwie 6.

W następnej kolejce Hetman zmierzy się na wyjeździe z Janowianką Janów Lubelski. Spotkanie odbędzie się 8 listopada. Rywal z Janowa zajmuje obecnie 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów.

Hetman Zamość

 

 

 

 

 

Podczas meczu na sektorze fanów Hetmana Zamość pojawiła się flaga, która po 23 latach wróciła na płot – ostatni raz wisiała tam w 2002 roku, podczas spotkania ze Śląskiem Wrocław.

 

Hetman

 

 

 

 

 

POMECZOWA WYPOWIEDŹ TRENERA HETMANA ZAMOŚĆ, ŁUKASZA GIERESZA

– Czy z tymi rzutami rożnymi jesteśmy już trochę, jak Arsenal? To raczej Arenal jest, jak my – śmieje się Łukasz Gieresz. – Ogólnie to był mecz zdecydowanie pod naszą kontrolą. Czuliśmy się bezpiecznie, a przeciwnik zagrażał nam jedynie po stałych fragmentach, ale raczej nie w pierwsze tempo, tylko po drugich piłkach. My byliśmy konkretni i konsekwentni w defensywie. Z przodu szkoda, że wcześniej nie zamknęliśmy spotkania, bo były ku temu okazje. Ogólnie nie ma jednak, na co narzekać. Drużyna zapracowała na pochwały, bo rozegrała kolejne, dobre zawody. (dziennikwschodni.pl)

 

czytaj też: Motor Lublin – Widzew Łódź (FOTORELACJA)

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *