Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica: zapowiedź meczu
mkspuszczaniepolomice
Puszcza Niepołomice – Miedź Legnica meczu
Puszcza szuka stabilizacji i powrotu do skuteczności
Miedź Legnica przyjeżdża po przełamanie
Znajome twarze
Do ekipy z Niepołomic przyjeżdża trzech byłych piłkarzy:
- Jakub Serafin zagrał w barwach ,,żubrów” 198 meczy, pięciokrotnie trafiał do bramki, w dodatku zaliczył 13 asyst. Piłkarz przebywał przez 6 lat oraz nosił kapitańską przepaskę.
-
Kamil Kościelny, występujący w Puszczy w rundzie wiosennej sezonu 2021/2022. Rozegrał 15 rywalizacji, dwukrotnie trafiając do siatki.
-
Wojciech Hajda, podobnie jak Serafin trafił do Miedzi z zespołu z Niepołomic, z którym awansował wcześniej do najwyższej klasy rozgrywkowej. Łącznie przez 3,5 roku (w latach 2021-2024) zagrał 112 spotkań, w których raz strzelił gola i dołożył 5 asyst. W elicie zanotował 46 meczów i to właśnie tam zdobył jedyną bramkę.
Warto dodać, że całą tę trójkę prowadził trener Tomasz Tułacz. Doświadczony szkoleniowiec jest szczególną postacią na poziomie centralnym, ponieważ prowadzi klub z Niepołomic nieprzerwanie 10 lat, co jest ewenementem na skalę całego kraju.
Mecz walki, fizyczności i małych szczegółów
Po kilku dniach odpoczynku najpierw mieliśmy trening wprowadzający, a w dniu następnym pracowaliśmy nad doskonaleniem gry w swoim polu karnym, jak również w polu karnym przeciwnika. Zeszły tydzień zakończyliśmy grą wewnętrzną, na której szczególną uwagę zwracaliśmy na te elementy jak również na kilka innych, które mają nam pomóc w lepszym funkcjonowaniu. W tym tygodniu mieliśmy pełny mikrocykl. Zaczęliśmy w niedzielę i przygotowywaliśmy się już standardowo – podsumował przerwę na kadrę trener Janusz Niedźwiedź.
Ostatni raz obie ekipy spotkały się ze sobą w sezonie 2021/2022, kiedy legniczanie uzyskali awans do PKO BP Ekstraklasy. W Niepołomicach Miedź wygrała 1:0 po bramce Bruno Garcii. Za to na Stadionie Miejskim im. Orła Białego w Legnicy zielono-niebiesko-czerwoni zwyciężyli 3:1 po dublecie Patryka Makucha, trafienie dołożył Kamil Zapolnik, a dla Puszczy trafił z rzutu karnego Szymon Kobusiński.
Przede wszystkim musimy się skupić na tym, co mamy do zrobienia na boisku, a nie na tym, co się dzieje poza nami. Stan murawy czy pogoda, to rzeczy poza naszą kontrolą. Głównie skupiamy się na zadaniach i konsekwencji w ich realizacji – dodaje przed piątkowym starciem szkoleniowiec legniczan.
Atmosfera w Niepołomicach – ważny atut gospodarzy
Co może zadecydować o losach meczu?
-
forma bramkarzy obu zespołów
-
dyspozycja skrzydłowych i szybkość przejścia do ataku
-
walka w środku pola
-
skuteczność pod bramką oraz stałe
-
fragmenty utrzymanie koncentracji w końcówkach
