Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze: zapowiedź meczu

Fot: Ewa/Roosevelta81.pl

Pogoń Szczecin zmierzy się jutro na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Będzie to spotkanie w ramach 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pogoń notuje słaby start sezonu i zajmuje 14. miejsce po dwóch porażkach, remisie i zwycięstwie. Górnik Zabrze radzi sobie nieco lepiej i po czterech meczach ma na swoim koncie 2 punkty więcej od „Dumy Pomorza”. Ekipa z Zabrza zanotowała w tym sezonie dwie porażki i dwa zwycięstwa.

OSTATNIE PIĘĆ MECZÓW POMIĘDZY ARKĄ A POGONIĄ

07.02.2025 | Pogoń 3:0 Górnik, gole: 2x Kamil Grosicki, Fredrik Ulvestad

02.08.2024 | Górnik 1:0 Pogoń, gole: Luka Zahović

25.05.2024 | Pogoń 1:0 Górnik, gole: Marcel Wędrychowski

05.12.2023 | Pogoń 2:1 Górnik, gole: Kamil Grosicki, Sebastian Musiolik, Leo Borges

01.12.2023 | Górnik 1:0 Pogoń, gole: Lawrence Ennali

WYPOWIEDZI TRENERÓW:

ROBERT KOLENDOWICZ (POGOŃ SZCZECIN): przed meczem z Górnikiem

– Miał ostatnio trudny czas i w Gdyni nie zobaczyliśmy „Kulu”, którego kochamy. W tym tygodniu widziałem go w treningu uśmiechniętego, pełnego werwy, strzelającego gole. Coś fenomenalnego. Jestem dumny, że mam takiego zawodnika w zespole, który potrafi tak reagować. Mam nadzieję, że będzie to widoczne w meczu przeciwko Górnikowi.

– Brak Paryzka i Maćka Wojciechowskiego w pierwszym zespole to kolejne wyzwanie. W ciągu roku w Pogoni przeżyłem sporo doświadczeń. Pewnie więcej niż inni trenerzy przez dłuższy czas. Wyzwania hartują mnie i mój zespół. Chciałbym większą liczbę zawodników w kadrze, ale zrobię wszystko, żeby sobie poradzić

MICHAŁ GASPARIK (GÓRNIK ZABRZE): po meczu z Bruk-Bet Termaliką Niecieczą

– Nawet jakbyśmy grali do jutra, to nie zdobylibyśmy gola. Nie mogę nic złego powiedzieć chłopakom w szatni, bo naprawdę od pierwszej minuty grali dobrze. Powinno być 2:0 już po piętnastu minutach. My popełniliśmy w pierwszej połowie tylko jeden błąd, byliśmy tylko nieskuteczni.

– Nie musimy dużo zmieniać w grze. Stwarzamy sobie sytuacje będąc w posiadaniu piłki i to jest w porządku. Problem byłby wtedy, gdyby tych sytuacji w ogóle nie było. Tam potrzebna jest skuteczność i jakość tych piłkarzy, bo jak w pierwszej połowie jest dwukrotnie sam na sam z bramkarzem i nie ma gola, to musi to inaczej wyglądać.

– Ja tutaj czuję, że my chcemy zrobić więcej z Górnikiem w tym sezonie. Chcemy być wyżej i wierzę na 100 proc., że tak będzie. Mi się podobała nasza gra, bo wiedziałem, że wystarczy wykorzystać tę jedną okazję i to by zmieniło ten mecz.

Na szczecińskim stadionie ponownie możemy spodziewać kilkunastotysięcznej publiczności. Sprzedaż biletów wkroczyła wczoraj w ostatnią fazę.

Czytaj też: Cracovia – Widzew Łódź: zapowiedź meczu

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *