Piast Sparing z Podbeskidziem, ..

fot: Meczyki.pl

Piast trenuje bez taryfy ulgowej

W Gliwicach trwa intensywny i wymagający okres przygotowawczy. Piast, prowadzony przez Maxa Møldera, pracuje na pełnych obrotach – bez zbędnych przerw, rozluźnienia i taryfy ulgowej. Treningi są długie, dynamiczne i pełne intensywności, ponieważ trener oczekuje konkretnych efektów. Już 18 lipca, w sparingu z Podbeskidziem, będzie można zobaczyć, w jakim miejscu znajduje się obecnie drużyna. Choć to tylko mecz towarzyski, nie chodzi tu o wynik – stawką jest sygnał, czy kierunek zmian został właściwie obrany.

Piast zmienia sposób gry pod wodzą Møldera

Od samego początku pracy w Gliwicach, Mølder wprowadził zupełnie nowy sposób funkcjonowania drużyny. Piast nie przypomina już zespołu z ubiegłego sezonu. Trener narzucił inne ustawienie oraz zmodyfikował podejście do faz przejściowych. Teraz zawodnicy muszą grać szybciej, odważniej, a przede wszystkim bez nadmiernej asekuracji. To diametralnie inny rytm, do którego drużyna musi się zaadaptować, jeśli realnie myśli o sukcesach. Kluczowe pytanie brzmi: czy te zmiany okażą się skuteczne, gdy zacznie się walka o ligowe punkty?

Transfery mają podnieść poziom zespołu

W letnim okienku transferowym do Piasta dołączyło kilku zawodników, m.in. Ema Twumasi. Nowi gracze mają wnieść nie tylko głębię składu, ale przede wszystkim jakość i intensywność gry. Klub wyraźnie szukał piłkarzy pasujących do wymagań Møldera – takich, którzy potrafią grać pod presją i są gotowi zostawić serce na boisku w wysokim pressingu. To nie były przypadkowe nazwiska, lecz przemyślane ruchy mające na celu zmianę stylu gry. Mimo to, pytania pozostają: czy Piast ma kadrę, która pozwoli realnie myśleć o pierwszej piątce Ekstraklasy? I czy nowi zawodnicy udźwigną tę odpowiedzialność? Odpowiedzi poznamy już wkrótce.

Sparing z Podbeskidziem może wiele wyjaśnić

Choć to tylko mecz kontrolny, spotkanie z Podbeskidziem będzie bacznie obserwowane – zarówno przez sztab, jak i kibiców. Niebiesko-czerwoni muszą pokazać, że tygodnie ciężkiej pracy nie poszły na marne. Oczekiwania są jasne: zobaczyć pierwsze efekty szkoleniowej filozofii Møldera. Czy Piast potrafi już grać w nowym systemie? Czy zawodnicy dobrze odnaleźli się w jego koncepcji? Oczywiście, sparing nie da odpowiedzi na wszystkie pytania, ale z pewnością pozwoli ocenić, co już działa, a nad czym trzeba jeszcze popracować. W obecnej sytuacji Piast nie może sobie pozwolić na kolejny sezon w cieniu.

Czytaj również: Stroje – oficjalna prezentacja nowych kompletów Piasta już 17 lipca.

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *