Pogoń Szczecin remisuje z Lechią Gdańsk w Derbach Pomorza.

0
Pogoń Szczecin remisuje z Lechią Gdańsk w Derbach Pomorza.

Fot: x.com/MyhreKasper

Pogoń Szczecin gościła wczoraj u siebie ekipę Lechii Gdańsk. Mecz rozpoczął się o godzinie 14:45 i ostatecznie zakończył remisem, w którym padło aż sześć bramek. Pogoń Szczecin wciąż ma szansę na brązowy medal tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. W ostatniej kolejce „Portowcy” zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Jeśli jednak Pogoń przegra ten mecz, a Legia Warszawa wygra zarówno z Cracovią, jak i ze Stalą Mielec, „Duma Pomorza” spadnie na 5. miejsce w tabeli.

Gościem honorowym na owym meczu był Robert „najlepszy napastnik Polski” Dymkowski, który choruje na stwardnienie zanikowe boczne.

Pogoń Szczecin remisuje z Lechią Gdańsk w Derbach Pomorza.
Fot: x.com/PogonSportNet

PIERWSZA POŁOWA

Dość szybko rozpoczęło się strzelanie na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera. Już w 6. minucie meczu piłkę głową do siatki wpakował Kacper Sezonienko, w efekcie czego Lechia objęła prowadzenie. Pogoń Szczecin napierała na bramkę rywali, przy czym szczególnie wyróżniał się Kamil Grosicki. Następnie, w 32. minucie, na bramkę Lechii zmierzał Adrian Przyborek, dośrodkował w pole karne, a niefortunnie celnym samobójem popisał się Elias Olsson. Chwilę później, w 40. minucie, fantastycznym uderzeniem zza pola karnego popisał się piłkarz Lechii Gdańsk – Ivan Zhelizko. Pięknie uderzył, a rotująca piłka zmyliła bramkarza Pogoni Szczecin. Ostatecznie, pierwsza połowa zakończyła się golem Fredrika Ulvestada w 45. minucie.

DRUGA POŁOWA 

W drugiej połowie zobaczyliśmy więcej żółtych kartek niż bramek. Sędzia napomniał takich graczy Pogoni Szczecin i Lechii Gdańsk, jak: Przyborek, Pllana, Luizao, Ulvestad i Kapić. Kolejne trafienie oglądaliśmy dopiero w 72. minucie. W resztkach unoszącego się dymu Kamil Grosicki pięknie podał futbolówkę na pole karne, gdzie czekał Efthymios Koulouris. Grek ma już na swoim koncie 27 bramek w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Wydawało się, że takim wynikiem zakończy się to spotkanie, ale nic bardziej mylnego. Goście naciskali, co w końcu przełożyło się na gola Michała Głogowskiego. 19-latek zabawił się w polu karnym z obrońcami Pogoni Szczecin i umieścił piłkę w siatce.

KIBICE

Kibice obu drużyn nie zawiedli i przygotowali niemałe widowisko dla pozostałych kibiców zgromadzonych na Stadionie Miejskim w Szczecinie.

Ostatnie ligowe spotkanie Pogoni Szczecin to pojedynek z Jagiellonią Białystok, które odbędzie się 24 maja o godzinie 17:30. Lechia Gdańsk zmierzy się u siebie z GKS-em Katowice tego samego dnia i o tej samej godzinie co Pogoń Szczecin.

Czytaj też: Motor Lublin – Zagłębie Lubin: zapowiedź meczu.

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *