Nowa siła w ataku Widzewa! Andi Zeqiri już w Łodzi
fot. Martyna Kowalska/ widzew.com
Problemy z napastnikiem Widzewa
Kłopoty łódzkiego klubu z napastnikiem rozpoczęły się już w styczniu tego roku. Wówczas klub opuścił Imad Rondić, w jego miejsce do klubu dołączył Lubomir Tupta, a do składu wszedł Said Hamulić, obaj zawiedli siebie, kibiców, cały zarząd i sztab szkoleniowy. Rozwiązaniem problemów na początku sezonu wydawał się być Sebastian Bergier, który błyszczał formą. Widzewiak szybko jednak zderzył się z lekką kontuzją oraz czerwoną kartką, dopiero wtedy wszyscy zauważyli jak potrzebna jest kolejna dziewiątka. W ostatnim tygodniu rywalizacje w ofensywie łodzian zwiększył Pape Meissa Ba. Teraz po bardzo długiej sadze transferowej Widzew w końcu ogłosił wielki transfer, do klubu z alei Piłsudskiego dołączył Andi Zeqiri.
Kim jest Andi Zeqiri?
Nowy nabytek Widzewa to 26-letni Szwajcar urodzony w Lozannie. Napastnik w swojej bogatej, profesjonalnej karierze zwiedził wiele klubów i topowych lig. Swoją przygodę rozpoczął w Lausanne-Sport skąd powędrował do Juventusu u19, później zasilił Brighton po czym wrócił do Lozanny. Następnymi przystankami w karierze napastnika były Augsburg, znów Brighton, następnie wypożyczenie do Fc Basel, później transfer do KRC Genk, krótki pobyt w Standardzie Liege, powrót do Genk, a teraz transfer do Widzewa Łódź. Zeqiri może pochwalić się także występami w młodzieżowych drużynach reprezentacji Szwajcarii oraz 16. meczami rozegranymi dla seniorskiej kadry. Jest to bez wątpienia bardzo rozwinięte CV jak na zawodnika w takim wieku.
Andi Zeqiri transfer
Nowy zawodnik czerwono-biało-czerwonych po definitywnym transferze podpisał umowę ważną do 2029 roku. Kwota transferu wyniosła około 2,10 mln euro, czyli lekko ponad połowę wartości zawodnika. Sam Zeqiri stwierdził, że jest gotowy do rywalizacji i pragnie dawać radość kibicom RTS-u.
Andi Zeqiri o transferze
– Jestem bardzo wdzięczny zarówno panu Robertowi Dobrzyckiemu, jak również dyrektorowi sportowemu za okoliczności sprowadzenia mnie do Widzewa. Dla piłkarza to bardzo ważne, żeby mieć wokół siebie ludzi, którym zależy, żebyś był częścią większego projektu. Wierzę, że Widzew jest takim ambitnym projektem, w którym nie brakuje ludzi pełnych miłości do tego Klubu i pasji. Również sam właściciel dużo opowiedział mi o celach, jakie chce osiągnąć w najbliższych latach. Postaram się zrobić co w mojej mocy, aby w tym pomóc. Cieszę się, że zdecydowałem się tu przyjść – powiedział Andi Zeqiri.
Mindaugas Nikolicius o transferze
– Chcę podkreślić, że oczekiwanie się opłaciło. Jestem niezmiernie zadowolony z faktu, że nasz właściciel, pan Robert Dobrzycki, osobiście uczestniczył w końcowych negocjacjach i miał okazję zobaczyć na własne oczy, jak to wszystko wygląda. Dzięki podpisaniu tego kontraktu zakończyliśmy pierwszy z trzech etapów i od jutra przejdziemy do dalszego planowania. Pozyskanie zawodnika o takiej klasie to znak, że jesteśmy gotowi i możemy rozpocząć proces tworzenia nowego Widzewa – stwierdził Mindaugas Nikolicius.
– W fazie ataku Andi charakteryzuje się wysokim poziomem inteligencji sytuacyjnej. Jego atuty to gra jeden na jeden, dyscyplina taktyczna i kontrola przebiegu gry, które pozwalają mu podejmować trafne decyzje i stwarzać przestrzeń na boisku nie tylko dla siebie, ale też dla kolegów z drużyny – dodał dyrektor sportowy.
zobacz także: Fábio Ronaldo oficjalnie nowym zawodnikiem Motoru Lublin
