Jacek Zieliński. – trener, który odmienił Koronę Kielce
fot. https://www.korona-kielce.pl/
Sierpień 2024 roku. Korona Kielce postanowiła zwolnić Kamila Kuzerę i powierzyć zespół Jackowi Zielińskiemu, niewielu widziało w tym coś przełomowego. Dziś można już śmiało stwierdzić, że to był początek jednej z najciekawszych piłkarskich przemian w Polsce – bo Korona nie tylko zaczęła wygrywać, ale przede wszystkim zaczęła mieć swój charakter.
W polskiej piłce nie brakuje historii o efektownych zwolnieniach, wielkich zapowiedziach i jeszcze większych rozczarowaniach. Rzadko jednak zdarza się, by spokojna, niepozorna decyzja kadrowa przerodziła się w jeden z najbardziej udanych projektów ostatnich lat.
Utrzymanie w Ekstraklasie – pierwszy krok do sukcesu
7 sierpnia 2024 roku Korona Kielce zdecydowała się na odważny ruch. Po fatalnym początku sezonu zwolniono Kamila Kuzerę, a jego miejsce zajął Jacek Zieliński. Decyzja ta od początku budziła emocje – jedni kiwali głowami z uznaniem, inni pukali się w czoło. Bo jak to, Zieliński? Ten „solidny, ale nie z topu”?
Dziś, po ponad roku pracy, trudno znaleźć kogokolwiek, kto kwestionowałby ten wybór. To był więcej niż strzał w dziesiątkę.
Zieliński dostał jasne zadanie: utrzymać Koronę w Ekstraklasie. Na tamtym etapie nie było to wcale oczywiste — drużyna była w kryzysie, atmosfera wokół klubu ponura, a perspektywy mgliste. Tymczasem Korona nie tylko się utrzymała, ale zrobiła to w bardzo dobrym stylu, kończąc sezon na spokojnym 11. miejscu. Już wtedy zaczęto mówić, że w Kielcach dzieje się coś ciekawego.
Obecny sezon tylko to potwierdza — Korona wygląda jeszcze lepiej, a wyniki zaczynają przypominać coś na kształt… projektu z ambicjami.
Zmiana stylu gry Korony
Największa zasługa Zielińskiego? Styl gry. Korona, jeszcze niedawno kojarzona z „rąbanką i walką o drugą piłkę”, stała się zespołem grającym ofensywnie, odważnie i atrakcyjnie. Ostatnią porażkę poniosła jeszcze w lipcu z Legią na Łazienkowskiej. Od tamtej pory – 6 zwycięstw w 9 meczach i 15 zdobytych goli. Ponad 1,5 bramki na mecz – takich liczb w Kielcach dawno nie widziano.
Co więcej, trener zdołał znaleźć balans między ofensywą a defensywą. Gra trójką z tyłu w klubie bez wielkiego budżetu to zawsze ryzyko, ale dzięki takim zawodnikom jak Trojak czy Smolarczyk udało się zbudować solidność w obronie. A to nie jest prosta sztuka ani w klubie z topu, ani tym bardziej w Koronie.
Kielecki Midas – piłkarze, których odbudował trener
Zieliński ma jednak coś jeszcze – niesamowity talent do odgruzowywania piłkarzy. W Kielcach działa jak trener-psycholog i sprzedawca marzeń w jednym.
- Mariusz Fornalczyk – jeszcze niedawno na zakręcie kariery, pod Zielińskim wyrósł na jednego z najlepszych piłkarzy ligi.
- Dawid Błanik – gdy Fornalczyk odszedł za rekordowe 1,5 mln euro do Widzewa, Korona potrzebowała nowego lidera. Błanik nie kazał długo czekać – już ma 5 goli i asystę.
- Wiktor Długosz – dwa sezony temu w głębokiej rezerwie Ruchu, dziś wygląda jak piłkarz z zupełnie innej półki.
- Pau Resta – hiszpański stoper, który może stać się dużym zarobkiem dla klubu, o ile uda się przedłużyć kontrakt.
Zieliński ma dar. Potrafi sprawić, że zawodnicy zaczynają w siebie wierzyć bardziej, niż ktokolwiek by im pozwolił.

Stabilizacja po zmianie właściciela
Na sukces sportowy nałożyła się jeszcze stabilizacja właścicielska. Saga sprzedaży Korony trwała latami — afery, konflikty, niemieccy udziałowcy, problemy z miastem… aż w końcu 6 marca 2025 roku 99% akcji klubu wykupił Łukasz Maciejczyk. Nie zrobił rewolucji, nie obiecywał złotych gór. Dał spokój. A w Kielcach spokój to towar deficytowy od lat.
Transfery? Rozsądne. Tamara Svetlin za 800 tys. euro – rekordowy zakup. Nikodem Niski jako wzmocnienie z 2. ligi. Antoñín, który może nie zawsze błyszczy, ale widać, że się rozwija. To wszystko buduje fundament.
Dziś można śmiało powiedzieć, że projekt Jacka Zielińskiego w Koronie Kielce to coś więcej niż sezonowy wyskok. To może być jego ostatni wielki taniec, ale jeśli zakończy się sukcesem – będzie to jednocześnie jego największe osiągnięcie w karierze.
Patrzmy na Koronę uważnie. Bo tam właśnie zaczyna się robić naprawdę ciekawie
artykuły, z których korzystałem:
https://sport.tvp.pl/85433129/lukasz-maciejczyk-nowym-wlascicielem-korony-kielce
Zobacz też: Motor Lublin – Radomiak Radom (FOTORELACJA)
