Pogoń Szczecin – Wieczysta Kraków: zapowiedź meczu
Fot. Kacper Madeksza
Pogoń Szczecin w najbliższą niedzielę rozegra drugi mecz z rzędu na własnym boisku. „Duma Pomorza” zmierzy się z Wieczystą Kraków o godzinie 14:45. Będzie to spotkanie w ramach 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Gospodarze zremisowali swój ostatni mecz z Wisłą Płock 1:1. Mają oni na swoim koncie 9 punktów i zajmują 8. miejsce w lidze. Natomiast Wieczysta Kraków znajduje się na przedostatniej pozycji z 4. punktami na koncie, w tym sezonie gorszy od nich jest tylko Raków Częstochowa.
KONFERENCJA PO OSTATNICH MECZACH:
Oscar Garcia (Pogoń Szczecin 1:1 Wisła Płock):
– Myślę, że wynik końcowy nie jest sprawiedliwy. Sądzę, że zrobiliśmy więcej od przeciwnika, aby wygrać. Niestety, znowu straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. To irytujące. Trudno jest wygrać, gdy w każdym meczu tracisz gola po stałym fragmencie, bo wtedy musisz strzelić aż dwa.
– Na pewno nie było naszym zamiarem cofnąć się po zdobytej bramce. Chcieliśmy kontynuować naszą grę i stwarzać sobie kolejne sytuacje. Wpuściłem Nsame, bo widzieliśmy, że mamy sporo okazji po dośrodkowaniach. Chcieliśmy kogoś, kto te dośrodkowania mógłby wykończyć, ale nie przyniosło to efektu. Straciliśmy kontrolę po naszym golu, przestaliśmy pressować tak, jak robiliśmy to wcześniej. Uważam, że byliśmy drużyną lepszą, ale zabrakło kogoś, kto mógłby popisać się ostatnim podaniem.
Zeljko Kopic (Wieczysta Kraków 1:1 Zagłębie Lubin):
– Jest progres jeżeli chodzi o ofensywę i kontrolę pozycji. Zrobiliśmy tutaj krok do przodu. Udało się poprawić współpracę między liniami. To co się również udało, to przyspieszenie i dobre zorganizowanie stref gry. Nie było to łatwe, bo rywal stał nisko w obronie. Powinniśmy być zdecydowanie bardziej efektywni. Mieliśmy ponad 20 strzałów, więc powinniśmy być bardziej skuteczni. W drugiej połowie nasza energia nieco spadła. Było też mniej intensywnie. Dokonaliśmy kilku zmian, które pomogły, ale rywal także był niebezpieczny po stałych fragmentach gry.
W barwach Pogoni Szczecin zadebiutować będzie miał szanse Jordi Sanchez – nowy napastnik sprowadzony z Wisły Kraków. Do treningów ze szczecińskim klubem wrócił Rajmund Molnar, który pauzuje z powodu zerwania więzadeł w kolanie.
Czytaj też: Pogoń Szczecin – Wisła Płock (FOTORELACJA)
