Pogoń Szczecin – Radomiak Radom: zapowiedź meczu
Fot. Wiola Ufland
Pogoń Szczecin nie zwalnia tempa i już w najbliższą sobotę zmierzy się na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. Będzie to spotkanie w ramach 12. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 17:30.
„Portowcy” swój ostatni mecz wygrali na wyjeździe z GKS-em Katowice, co było niemałym osiągnięciem i kolejnym kamieniem milowym w historii Oscara Garcii w Szczecinie. Pogoń Szczecin zajmuje obecnie 4. miejsce w lidze.
W przypadku zwycięstwa gospodarze awansują na najniższy stopień podium, wyprzedzając Legię Warszawa. „Duma Pomorza” nie przegrała w lidze od dziesięciu spotkań. Jej ostatnią porażką był mecz z Legią Warszawa w 1. kolejce obecnego sezonu ligowego.
Radomiak Radom plasuje się obecnie na 16. miejscu, czyli w strefie spadkowej. Niżej w tabeli znajdują się już tylko Śląsk Wrocław i Raków Częstochowa.
KONFERENCJA PO OSTATNICH MECZACH:
Oscar Garcia (GKS Katowice 0:1 Pogoń Szczecin):
– Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu tego zwycięstwa. Przyjeżdżaliśmy tu ze świadomością, że ta fantastyczna drużyna, która występuje na tym stadionie, nie przegrała u siebie w domu od 11 miesięcy. Bardzo się cieszymy, że byliśmy dziś w stanie tę serię przełamać.
John Carver (Wisła Płock 1:0 Radomiak Radom):
– Jeśli spojrzeć na przebieg meczu, wyraźnie widać różnicę między połowami. Nasza gra w pierwszej części spotkania była nieakceptowalna. Druga połowa wyglądała zdecydowanie lepiej, szczególnie pod względem współpracy zespołowej. Zawodnicy muszą bardziej w siebie wierzyć. Widzę na treningach, na co ich stać, i teraz musimy przełożyć to na mecze. Oczywiście Wisła miała kilka okazji po przejściach z obrony do ataku. W drugiej połowie nie stworzyła ich zbyt wiele, co mnie cieszyło, ale wynik już nie. Wywarliśmy presję na zawodnikach Wisły, którzy weszli na boisko z ławki rezerwowych, jednak było to zdecydowanie za mało i nastąpiło zbyt późno.
Na ten moment sprzedanych jest 17 130 biletów na sobotni spektakl.
Czytaj też: Pogoń Szczecin – Korona Kielce (FOTORELACJA)




