Motor Lublin rzutem na taśmę pokonał Radomiaka Radom.

Fot. Lubelak
Motor Lublin w miniony poniedziałek zmierzył się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Było to pierwsze spotkanie „Motorowców” po przerwie reprezentacyjnej. Goście zwyciężyli w tym meczu 3:2 dzięki bramce Kikisa zdobytej w doliczonym czasie gry. Motor Lublin zajmuje obecnie 14. miejsce w lidze z dorobkiem 9 punktów. Ich rywale z poniedziałkowego spotkania plasują się na 16. pozycji, mając na koncie o jeden punkt mniej. Bramki w tym meczu zdobyli: Filip Koperski, Mbaye Ndiaye, Karol Czubak, Steve Kingue oraz Kikis.
KONFERENCJA PRASOWA:
John Carver (Radomiak Radom):
– Nie jest to start, który bym oczekiwał. Jest to tak naprawdę początek, były momenty, gdzie dobrze graliśmy. Najlepszy moment w drugiej połowie to ten, kiedy doprowadziliśmy do remisu na 2:2. Jestem zawiedziony wynikiem. Mamy dużo pracy przed sobą. Będziemy poprawiać dzisiejsze błędy.
Mariusz Misiura (Motor Lublin):
– Dziękuję wszystkim za te trzy tygodnie pracy. Byliśmy takim zespołem, który bardziej chciał wygrać. Radomiak Radom też dobrze dzisiaj zagrał. Po pierwszej połowie w szatni była rozmowa, że chcemy odwrócić ten mecz i o dyscyplinie, bo dostaliśmy w tym meczu cztery żółte kartki.
Kibice Motoru Lublin wypełnili praktycznie cały sektor gości. Pojawili się w liczbie około 600 osób na radomskim stadionie.

Następny mecz Radomiaka Radom to wyjazdowe spotkanie z Wisłą Płock, które odbędzie się 19 października o godzinie 19:00. Motor Lublin podejmie na własnym stadionie ekipę Śląska Wrocław – będzie miało to miejsce 17 października o 14:45.
@graffy.pl Motor Lublin zameldował się w Radomiu! | Radomiak Radom 2:3 Motor Lublin | 12.10.26r #ekstraklasa #kibice #motorlublin #radomiakradom ♬ oryginalny dźwięk – GRAFFY.PL
Czytaj też: Pogoń Szczecin – Korona Kielce: zapowiedź meczu.




