Widzew Łódź – Legia Warszawa: zapowiedź meczu
fot. Wojciech Czarnociński / widzew.com
Widzew – Legia mecz
Już w najbliższą niedzielę odbędzie się starcie pomiędzy Widzewem Łódź, a Legią Warszawa. Oba zespoły po swoich starciach pucharowych są zdeterminowane i mimo zmęczenia po dogrywkach gotowe wyjść na boisko w celu zdobycia punktów. Wygrany niedzielnego meczu poza zainkasowaniem oczek zdobędzie także sławę ze względu na zwycięstwo w klasyku. Warszawiacy po bardzo słabym okresie w lidze, kilku porażkom z rzędu oraz remisie z Lechem i dodatkowo pożegnaniu z Pucharem Polski, zwolnili dotychczasowego szkoleniowca, Edwarda Lordanescu. Widzew w lidze ostatnio też zawiódł, ulegając Motorowi Lublin aż 3:0. Zważając na powyższe argumenty rywalizacja w Sercu Łodzi zapowiada się bardzo interesująco i ekscytująco. Ognia spotkaniu nadaje także jego waga oraz otoczka historycznego starcia jakim jest mecz Widzew – Legia. Rywalizację obejrzeć można będzie w Canal+ sport, a pierwszy gwizdek Patryka Gryckiwicza zabrzmi o godzinie 20.15.
Konferencja przed meczem Widzew – Legia
Historia klasyków
Mecz Widzewa z Legią jest historycznym starciem odwiecznych rywali. Oba zespoły za czasów świetności właśnie między sobą rozgrywały walkę o mistrzostwo i puchary. Starcie Widzewiaków z Legionistami to także kibicowskie święto zbierające przed telewizory całą piłkarską społeczność z Polski jak i niektórych krajów Europy, co bez wątpienia jest wartością dodaną meczu. Najstarszy klasyk, o którym wspomnę to rywalizacja w Sercu Łodzi. RTS uległ warszawiakom 1:2 po bramkach Johannsona i Kapustki, honorowego gola dla łodzian zdobył Lipski. Drugie starcie miało miejsce w Warszawie, padł wówczas remis 2:2, a bramki strzelali Wszołek, Hansen, Hanousek, który trafił do własnej bramki, a ostatnim zawodnikiem ustalającym wynik był Pawłowski. Mecz kolejnego sezonu odbył się na Łazienkowskiej, padł wtedy wynik 3:1 dla warszawskiej Legii. Strzelcami tego klasyku byli Muci, Sanchez, Muci po raz drugi i Josue.
Dalsza historia rywalizacji na linii Widzew – Legia
Historyczna dla klubu z alei Piłsudskiego rywalizacja miała miejsce w Łodzi. Widzew po ponad 20 latach wreszcie pokonał wojskowych. Jedynym strzelcem bramki w tym meczu był Fran Alvarez ustalający wynik meczu w samej końcówce. Kolejne spotkanie nie było już tak owocne dla Widzewa. Czerwono-biało-czerwoni musieli uznać wyższość zawodników z Warszawy przegrywając 2:1 po bramkach Kapustki i Wszołka. Honorowe trafienie dla RTS-u zdobył Sebastian Kerk. Ostatni mecz, którego wynik przytoczę to rywalizacja w Sercu Łodzi, Widzewiacy przegrali 0:2 po bramkach Morishity i Guala. Biorąc po uwagę całą historię starć Widzewa z Legią w niedzielę możemy liczyć na interesujące i elektryzujące spotkanie.
zobacz także: Pogoń wygrywa w Warszawie. Legia odpada z Pucharu
