Pogoń wygrywa w Warszawie. Legia odpada

Fot. Wiola Ufland

Pogoń Szczecin w miniony czwartek pokonała Legię Warszawa w 1/16 Pucharu Polski. Tym samym „Portowcy” zrewanżowali się Legionistom za przegrany tegoroczny finał tych rozgrywek. Co więcej, mecz był niezwykle zacięty, a zwycięzca rywalizacji został wyłoniony dopiero po dogrywce. Warto dodać, że losowanie 1/8 finału Pucharu Polski odbędzie się już w najbliższy poniedziałek, 4 listopada, o godzinie 12:00.

PRZEBIEG MECZU

W pierwszej połowie przy piłce i pod polem karnym rywali byli głównie piłkarze Legii Warszawa, jednak w fantastycznej formie był Valentin Cojocaru, bramkarz Pogoni Szczecin, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola.

Pierwszego trafienia w tym meczu doczekaliśmy się dopiero w drugiej połowie. Wówczas na listę strzelców wpisał się nie kto inny, jak 37-letni Kamil Grosicki. Piłkarz Pogoni Szczecin świetnie zachował się w polu karnym gospodarzy i pewnie umieścił piłkę w siatce. Reprezentant Polski nie krył emocji — zadedykował gola swojej niedawno zmarłej babci.

Z kolei na drugie trafienie kibice musieli czekać aż do 77. minuty. Po dośrodkowaniu Elitima w pole karne Kamil Piątkowski precyzyjnym uderzeniem głową pokonał bramkarza Pogoni. Tym samym gospodarze doprowadzili do wyrównania, a wynik 1:1 utrzymał się do końca podstawowego czasu gry.

Ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się dopiero w dogrywce, a dokładniej w 117. minucie meczu. Po wybiciu piłki spod pola karnego Pogoni Szczecin goście szybko ruszyli z kontratakiem. Musa Juwara idealnie zagrał pod nogi Adriana Przyborka, który z zimną krwią wykorzystał sytuację. 18-latek zapewnił swojej drużynie zwycięstwo i awans do kolejnej rundy.

KONFERENCJA PRASOWA:



Jednocześnie była to ostatnia pomeczowa konferencja Edwarda Iordanescu jako menedżera Legii Warszawa. 47-latek został po tym meczu zwolniony.

Następne spotkanie Legii Warszawa to wyjazdowe starcie z Widzewem Łódź, które odbędzie się 2 listopada. Pogoń Szczecin – również na wyjeździe – zmierzy się z Wisłą Płock.

Czytaj też: Motor Lublin – Widzew Łódź (FOTORELACJA)

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *