Motor Lublin pokonał Arkę Gdynia w pierwszej kolejce Ekstraklasy
Foto: Łukasz Wójcik / Motor Lublin
Motor Lublin w 1. kolejce nowego sezonu Ekstraklasy pokonał Arkę Gdynia 1:0. Zwycięskiego gola w 50. minucie zdobył senegalski skrzydłowy Mbaye Ndiaye.
Motor Lublin w meczu z Arką Gdynia przeważał pod względem statystyk, zwłaszcza w takich elementach gry jak posiadanie piłki oraz liczba oddanych strzałów. Zespół z Lublina utrzymywał się przy piłce przez 60% czasu, podczas gdy Arka miała 40% posiadania. Pod względem ofensywy Motor również wypadał lepiej — oddał łącznie 17 strzałów, z czego 5 było celnych. Dla porównania, Arka strzelała 9 razy, jednak tylko jeden z tych strzałów był celny. Przewaga Motoru w tych aspektach nie przełożyła się na wysoki wynik, choć gospodarze zdołali zdobyć jedynego gola w meczu. Zwycięstwo Motoru 1:0 nad Arką było jednocześnie drugim z rzędu meczem, w którym Motor nie stracił bramki na własnym stadionie — co w ostatnim czasie nie zdarzało się zbyt często.
W 2. kolejce Motor Lublin czeka wyjazdowe starcie z Pogonią Szczecin, która w swoim pierwszym meczu poniosła dotkliwą porażkę 1:5 z Radomiakiem Radom. Z kolei Arka Gdynia zagra na własnym stadionie właśnie z Radomiakiem, który niespodziewanie rozgromił Pogoń i z pewnością będzie chciał potwierdzić dobrą formę także w Gdyni.
WYPOWIEDZI POMECZOWE
Trener Przemysław Jasiński:
– Gratulacje dla zespołu i sztabu za udaną inaugurację. Co do meczu, to w pierwszej połowie za dużo przebywaliśmy na własnej połowie. Za dużo cofaliśmy piłkę. Za każdym razem, kiedy graliśmy bardziej w przód, szukaliśmy tych momentów przyspieszenia. Kiedy znaleźliśmy szóstki czy ósemki między liniami, dostawaliśmy się w pole karne. Tak stworzyliśmy okazję Michała Króla czy Jacquesa Ndiaye w pierwszej połowie. Natomiast tego było troszkę za mało. Były momenty, kiedy po zmianie strony trochę za bardzo usypialiśmy. Przez to Arka miała możliwość zastosowania pressingu i odbioru piłki.
Bartosz Wolski:
– Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę. Stworzyliśmy dużo okazji, powinniśmy je wykorzystać i zamknąć ten mecz. Wtedy dużo łatwiej by się nam grało, przeciwnik musiałby się otworzyć jeszcze bardziej. Jeden gol to wiadomo – zawsze jest takie przepychanie. Koniec końców pokazaliśmy, że potrafimy bardzo dobrze bronić i w tym meczu defensywa funkcjonowała na tyle dobrze, że dowieźliśmy jednobramkowe zwycięstwo.
– W pierwszej połowie były te sytuacje. I to bardzo dobre. Wyszliśmy na drugą część gry z myślą, żeby odciąć się od tego, co było w pierwszej połowie. I wyjść na zupełnie nowy mecz.
– To nie był mecz tego typu, że śmierdziało bramką wyrównującą dla Arki. Bardziej pachniało naszym drugim trafieniem. Byłem bardzo spokojny w trakcie meczu.
– Cieszymy się, że sezon udało się rozpocząć od zwycięstwa. To bardzo ważne. Nie nastawiamy się, że teraz będzie łatwiej. Ale cieszymy się z trzech punktów. Patrzymy na każdy kolejny mecz. I od jutra skupiamy się już na wyjeździe do Szczecina.
PEŁNY ZAPIS KONFERENCJI POMECZOWEJ ↓
czytaj też: Motor Lublin – Arka Gdynia: zapowiedź meczu
