Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk: zapowiedź meczu
Fot. Patrycja Smalkowska
Pogoń Szczecin już w tę niedzielę zmierzy się na własnym stadionie z Lechią Gdańsk, a spotkanie odbędzie się w ramach 9. kolejki tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 14:45. Co ważne, faworytem tego pojedynku jest Pogoń Szczecin. Choć „Portowcy” nie mogą zaliczyć początku rozgrywek do udanych, to jednak znajdują się w lepszej formie niż ekipa z Gdańska.
„Duma Pomorza” ma w tym sezonie na koncie 4 porażki, 3 zwycięstwa i 1 remis, co w efekcie daje im 10 punktów oraz 9. miejsce w tabeli. Z kolei Lechia Gdańsk zanotowała w tym sezonie 4 porażki, 2 remisy i 2 zwycięstwa. W normalnych warunkach takie wyniki pozwoliłyby jej uzbierać 8 punktów i uplasować się poza strefą spadkową, jednak trzeba przypomnieć, że gdańszczanie zaczynali rozgrywki z pięcioma punktami na minusie. Dlatego obecnie mają na koncie zaledwie 3 punkty.
OSTATNIE PIĘĆ MECZÓW POMIĘDZY POGONIĄ A LECHIĄ
17.05.2025 | Pogoń 3:3 Lechia, gole: Kacper Sezonienko, Elias Olsson (sam.), Ivan Zhelizko, Fredrik Ulvestad, Efthymios Koulouris, Michał Głogowski
23.11.2024 | Lechia 0:3 Pogoń, gole: 3x Efthymios Koulouris
15.04.2023 | Lechia 0:1 Pogoń, gole: Joel Abu Hanna (sam.)
01.10.2022 | Pogoń 2:1 Lechia, gole: Maciej Gajos, Pontus Almqvist, Kamil Grosicki
14.05.2022 | Lechia 0:0 Pogoń
WYPOWIEDZI TRENERÓW PO OSTATNICH MECZACH:
Robert Kolendowicz (Korona Kielce – Pogoń Szczecin):
– Gratulacje do zespołu Korony i dla trenera Jacka Zielińskiego za zwycięstwo, na które bardzo ciężko zapracowali. Był to dziwny mecz, bardzo otwarty z obu stron, a sytuacji i strzałów było mnóstwo. Wykreowaliśmy dość sporo okazji, oddaliśmy dużo strzałów, ale finalnie wracamy bez punktów.
– Dawno nie popełniliśmy tak dużo błędów indywidualnych. Znam mój zespół, znam moich zawodników, wiem, że ich jakość jest zdecydowanie lepsza, niż to co dzisiaj pokazali. Goniliśmy wynik, ale robiliśmy to bardzo nieskutecznie.
John Carver (Lechia Gdańsk – GKS Katowice):
– Byłbym zachwycony, gdyby Kurminowski strzelał gola w każdym meczu i wygrywalibyśmy 1:0, ale chyba wszyscy wiemy, że to się nie wydarzy.
– Wszyscy wiedzą jak bardzo cieszy mnie, gdy zachowujemy czyste konto. Graliśmy dziś z dobrym przeciwnikiem. Najbardziej cieszy mnie to, jak rywalizowaliśmy przeciwko bardzo ciężko pracującej drużynie. Trzymaliśmy się naszego planu i uważam, że wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się na boisku dźwignęli ten zespół. Dobrze było strzelić drugiego gola tuż przed końcem, by zdjąć z nas presję.
Na niedzielne Derby Pomorza uprawnionych jest 18 432 kibiców. Drużynę Pogoni Szczecin w tym meczu poprowadzi Tomasz Grzegorczyk, czyli tymczasowy menedżer „Portowców”.
Czytaj też: Robert Kolendowicz zwolniony z Pogoni Szczecin.
