Pogoń Szczecin – Piast Gliwice: zapowiedź meczu
Fot. Wiola Ufland
Pogoń Szczecin zmierzy się na własnym stadionie z Piastem Gliwice. Spotkanie odbędzie się 3 października o godzinie 20:30 w ramach 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
„Portowcy” mają za sobą bardzo słaby początek sezonu, dlatego zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli z dorobkiem dziesięciu punktów. Z kolei Piast Gliwice znajduje się w strefie spadkowej, mając na koncie siedem punktów, choć rozegrał dotychczas tylko osiem spotkań.
Co więcej, zespół ze Szczecina przegrał trzy ostatnie mecze z rzędu i w sumie poniósł już sześć porażek w obecnym sezonie. Dla porównania, na swoim koncie ma zaledwie trzy zwycięstwa oraz jeden remis. Natomiast Piast w tym samym czasie zanotował cztery remisy, trzy porażki i tylko jedno ligowe zwycięstwo.
OSTATNIE PIĘĆ MECZÓW POMIĘDZY POGONIĄ A PIASTEM
13.04.2025 | Piast 2:1 Pogoń, gole: Tihomir Kostadinov, Michał Chrapek, Efthymios Koulouris
26.02.2025 | Pogoń 2:0 Piast, gole: Efthymios Koulouris, Kamil Grosicki
06.10.2024 | Pogoń 1:0 Piast, gole: Efthymios Koulouris
26.06.2024 | Piast 1:0 Pogoń, gole: Tomas Huk
20.04.2024| Pogoń 0:2 Piast, gole: Tomas Huk, Jorge Felix
Pogoń Szczecin wygrała tylko dwa z ostatnich pięciu meczów z Piastem Gliwice. „Duma Pomorza” musiała aż trzykrotnie uznać wyższość drużyny z Gliwic.
WYPOWIEDZI TRENERÓW PO OSTATNICH MECZACH:
Tomasz Grzegorczyk (Legia Warszawa 1:0 Pogoń Szczecin):
– Przyjechaliśmy do Warszawy z określonym planem. Kiedy tak szybko traci się bramkę po rzucie karnym, to pojawiają się kłopoty, by dalej realizować swoje założenia. Były momenty, że mogliśmy wyrównać po próbach Juwary czy Molnara. Brakowało nam trochę konsekwencji i w niektórych sytuacjach powinniśmy się lepiej zachować. Statystyki sugerują, że Legia była lepsza, ale uważam, że mamy za sobą wyrównane spotkanie.
Max Molder (Piast Gliwice 4:2 Bruk-Bet Termalika Nieciecza):
– Jak każdy widział, nie zaczęliśmy dobrze. Było 0:2 w 20. minucie. Wiem, że łatwo się mówi, gdy mecz jest już zakończony, ale patrząc na to, co pokazaliśmy w ostatnich 25 minutach pierwszej połowy, byłem pewien, że uda nam się odwrócić losy tego spotkania.
– Ta wygrana pokazuje, że drużyna jest jednością. Jest w niej wiara, wsparcie sztabu i przekonanie do procesu, który realizujemy. Gdyby było inaczej, niemożliwe byłoby odwrócenie losów meczu, gdy po siedmiu spotkaniach z tak małą liczbą punktów przegrywaliśmy 0:2 już w 20. minucie. To był wieczór, którego nigdy nie zapomnę.
Na mecz uprawnionych jest obecnie 15 603 kibiców. Pogoń Szczecin zostanie podczas tego spotkania pierwszy raz poprowadzona przez nowego menedżera, którym został Thomas Thomasberg.
Czytaj też: Pogoń bezradna w Warszawie. Legia zwycięża
