Widzew - Motor, mecz, spotkanie, Widzewiacy

fot. Iwona Burdzanowska

Mecz Widzew – Motor

Już w wielkanocną sobotę na zasadzie 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy w Sercu Łodzi zmierzą się Widzew z Motorem. Gospodarze po ostatniej przegranej z Koroną Kielce 2:1 na wyjeździe liczą na szybkie odbicie się od serii porażek. Motor podobnie przegrał też 1:2, natomiast z o wiele wyżej notowanym rywalem, bo Lechem Poznań u siebie. Widzewiacy na ten moment znajdują się na 12. miejscu w tabeli z dorobkiem 36. punktów. Motorowcy są umiejscowieni nieco wyżej, ponieważ na 8. miejscu z 40 pkt. Jeden jak i drugi zespół pragnie przełamania, RTS upewnienia się na bezpiecznej pozycji, RKS liczy za to na systematyczne zbieranie punktów i pokazanie, że Ekstraklasa to jego prawowite miejsce. Właśnie dlatego rywalizacja zapowiada się ciekawie, a także elektryzująco i warto ją obejrzeć. Mecz do obejrzenia będzie w Canal+ sport, a pierwszy gwizdek w Sercu Łodzi zabrzmi już o godzinie 17:30.

Widzew – Motor konferencja (Widzew)

O spotkaniu na brefingu przedmeczowym więcej powiedział Zelijko Sopić w towarzystwie Szymona Czyża.

Konferencja:

Mecz Widzew – Motor historia spotkań

Jeśli o historii starć Widzewa z Motorem mowa musimy cofnąć się w bardzo daleką przeszłość, bo pierwszym meczem, o którym wspomnę będzie starcie w 2008 roku. Wówczas RTS u siebie pokonał RKS 1:0. Następny mecz, już rok później, w Lublinie zakończył się remisem 0:0. W 2010 roku rywalizacja Łodzian z Lublinianami zakończyła się ponownie podziałem punktów, tym razem 1:1. Powyższe starcia miały miejsce w tamtejszej 1 lidze, przez kolejne 14. lat, Widzewiacy, ani razu nie podejmowali Motoru aż do 29.06.2024 roku. Wtedy oba zespoły sprawdziły się w meczu towarzyskim przed obecnym sezonem. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2 dla Motoru, a bramki zdobywali Śpiewak oraz Orlik, dla RTS-u strzelił natomiast Hubert Sobol.

Ostatnie starcie Motoru z Widzewem

Ostatnim meczem, który przytoczę będzie szalone spotkanie w Lublinie zakończone wynikiem 3:4. Wówczas do 22. minuty RKS prowadził już 2:0 po bramkach Ceglarza i Rudola. Sytuacja zmieniła się, kiedy do własnej bramki trafił Mraz, później dubletem popisał się Rondić, a na 4:2 strzelił Fran Alvarez. Tlen Motorowi próbował podpiąć jeszcze Wełniak, w 86. minucie ustalając wynik meczu. Zważając na powyższe argumenty i historię starć Widzewa z Motorem możemy wywnioskować, że sobotnia rywalizacja przyniesie nam dużo frajdy, radości i przyjemności z oglądania polskiej piłki.

zobacz także Piast Gliwice wygrywa. Pogoń Szczecin na deskach.

O autorze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *