Motor Lublin w niedzielę, 16 sierpnia, zmierzy się z GKS-em Katowice w ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Rozpoczęcie spotkania zaplanowano na godzinę 14:45.
Motor po porażce w Szczecinie z tamtejszą Pogonią 3:1 zajmuje w ligowej tabeli miejsce w strefie spadkowej z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Niżej od Motoru znajdują się jedynie Raków oraz Wieczysta, które mają jeden zaległy mecz do rozegrania. Motor uległ w Szczecinie Pogoni w dość kontrowersyjny sposób, bowiem Darko Churlinov strzelił bramkę na 1:0 w 17. minucie meczu ze spalonego. Motorowcy strzelili bramkę kontaktową na 2:1 w 89. minucie, jednak nadzieje na wywiezienie chociażby punktu ze Szczecina minutę później odebrał wchodzący z ławki Kellyn Acosta, ustalając wynik spotkania na 3:1.
RYWALE:
GKS Katowice swój ostatni mecz w Ekstraklasie rozegrał prawie dwa tygodnie temu. Wówczas drużyna ze Śląska wygrała 3:1 na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. Bramki dla gospodarzy zdobyli Ilia Shkurin i Bartosz Nowak, natomiast Abdoul Tapsoba zanotował trafienie samobójcze. Z kolei jedynego gola dla ekipy gości strzelił Ibrahima Camara.
Od tego czasu GKS Katowice rozegrał dwa spotkania w eliminacjach do fazy grupowej Ligi Konferencji. Najpierw GieKSa przegrała pierwszy mecz z Hapoelem Tel Awiw 0:2. Następnie, w rewanżowym starciu, polski zespół zdołał wygrać, jednak do doprowadzenia do dogrywki zabrakło mu jednego gola.
Ostatnie trzy mecze pomiędzy Motorem a Gieksą dostarczały kibicom wiele emocji, ponieważ w tych spotkaniach padało łącznie 17 bramek. Motor zdołał wygrać jedynie raz – 3:2 na swoim stadionie. Dodatkowym akcentem niedzielnego starcia będzie powrót Bartosza Wolskiego. Były kapitan Motoru latem odszedł do GKS-u Katowice i teraz czeka go mecz przeciwko swojemu byłemu klubowi.